Podręczniki maturalne – jak wybierać

Matura sprawia, że uczniowie którzy wcześniej nie przykładali się zbytnio do nauki nagle zaczynają brać się za naukę na poważnie. Często pod presją czasu nie ma czasu na korzystanie z klasycznych podręczników, z których korzystało się podczas zajęć przez ostatnie trzy lata. Raczej niebezpiecznym rozwiązaniem jest korzystanie z różnego rodzaju skryptów, które tworzone są przez samych maturzystów czy też klasycznych notatek. Nie wiadomo kto jest ich autorem i czy nie zawierają błędów. Sprawdzanie każdego zdania także jest niesamowicie czasochłonne. Jak więc zaplanować sobie naukę i z jakich materiałów korzystać?

Repetytoria

Podstawowym kluczem do pozytywnego zdania egzaminu maturalnego jest korzystanie z repetytoriów. Repetytoria to skrócona wersja podręcznika, zawierająca wszystkie najważniejsze informacje potrzebne do zdania egzaminu maturalnego. Sens korzystania z nich polega przede wszystkim na tym, że zakres materiału jest dokładnie taki sam, tyle że w skróconej wersji. Klasyczne podręczniki wypełnione są ilustracjami oraz ciekawostkami. Narracja jest także bardziej wykładowa niż syntetyczna. W przypadku repetytoriów jedynymi rozszerzaniami tekstu jest w zasadzie tylko stosowanie diagramów oraz wykresów. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, bowiem bardzo pomagają w nauce.

Karty ćwiczeń

Przed maturą warto pamiętać, że w zasadzie nic nie zastąpi regularnych ćwiczeń. Dobrze jest więc zaopatrzyć się w książki służące tylko i wyłącznie temu celowi. W sprzedaży jest ich bardzo dużo. To dobra wiadomość dla uczniów, ponieważ różne wydawnictwa różnie podchodzą do tematu. Kupując kilka alternatywnych książek z ćwiczeniami można przygotować się do egzaminu w najlepszy możliwy sposób. Nie można także omijać opracowań imitujących egzamin, albo zawierające egzaminy z poprzednich lat. To zdecydowanie jedno z ważniejszych ćwiczeń, ponieważ przystosowuje ucznia do samej formy egzaminu i pokazuje mu jakich pytań może się spodziewać.

Skrócone wersje

Generalnie polecanie skróconych opracowań nie jest najlepszym pomysłem. Uczniowie widząc swoje podręczniki Teraz egzamin ósmoklasisty książka do nauki mogą uznać, że nie opłaca się z nich korzystać, kiedy na rynku dostępne są skrócone wersje. Takie myślenie wypada jednak skorygować. Podręczniki ze skróconymi informacjami nie przekażą nigdy tak kompleksowo całej wiedzy. Uczeń będzie miał po nich braki. Mogą się jednak przydać w ostatnich dniach nauki, kiedy przed uczniem w zasadzie są tylko i wyłącznie powtórki. W ostatnich dniach nauki do egzaminu nie ma co się przecież przeciążać. Relaks jest ważniejszy, a ewentualne powtórki nie powinny pochłaniać dużej ilości energii.

Poznajemy zestawy wszystkich podręczników szkolnych

Rodzice chcą być pod różnymi względami obeznani, przygotowani. To może sprawić, że później łatwiej jest im podejmować różne decyzje. Jeśli i my decydujemy się na takie kroki, jako dzieci, to później nasze wyniki w nauce wyglądają znacznie lepiej. Oczywiście rodzice muszą postarać się, abyśmy posiadali wszelkie książki i podręczniki do nauki. My nie zawsze moglibyśmy pozwolić sobie na ich samodzielne zakupienie. Przecież zazwyczaj jako dzieci nie pracujemy. Nasze możliwości finansowe są więc ograniczone. Zdarza się, że otrzymujemy pewne kieszonkowe, natomiast często staramy się je wykorzystywać w całkowicie innym kierunku. Tak więc rodzice powinni dokładnie odpowiadać za zakup wszystkich podręczników szkolnych dla dzieci. 

Przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego

Aby dzieci były dobrze nastawione do nauki, to warto, aby w swoim pokoju już wcześniej posiadali wszystkie akcesoria szkolne. A do nich na pewno zaliczymy podręczniki Teraz egzamin dla ósmoklasisty. Niech będą to wszystkie, z których przyjdzie im korzystać w następnym roku. Wtedy dzieci z pewnej ciekawości zdecydują się do nich zajrzeć. Możliwe, że są zainteresowani pewnymi tematami. I są one później bardzo dobrze wyjaśnione w takich książkach. Gdy tak czynią, to późniejsze opanowanie materiału w szkole staje się znacznie łatwiejsze. 

Duże możliwości jest w stanie dzieciom zapewnić jeszcze ta nauka, która odbywa się w okresie wakacji. W tym czasie rodzice mogą poświęcić kilka dni w tygodniu na tym, aby pomóc dziecku w kilku kwestiach związanych z edukacją. Możliwe, że ma pewne problemy związane z różnymi przedmiotami lekcyjnymi. My jednak możemy je z nimi omówić na spokojnie i dzięki temu w pełni je zrozumieją, a następnie wykorzystają dalej. 

Nauka po szkole

Dziecko szczególnie uczy się na terenie szkoły, gdy ma do czynienia każdego tygodnia z ponad 30 lekcjami. Natomiast jest to czas nie zawsze efektywnie wykorzystany. I przez to wszelkie zaległości należy nadrobić w szkole. Warto, aby rodzice za każdym razem starali się przypilnować swoje dzieci. Tylko poprzez ten krok mogą one później cieszyć się lepszymi możliwościami. 

To przede wszystkim wspaniałe wyniki w nauce, którymi są w stanie się chwalić między kolegami. A taka zdrowa rywalizacja na pewno okazuje się dla nich bardzo cenna. Przecież w pewnych przedmiotach mogą okazać się słabsi. Natomiast koledzy zachęcają do tego, aby uzyskać jeszcze lepsze wyniki. Podejmują konkretne starania ku tym działaniom. Nie okazuje się to takie proste. Nabierają wprawy i przez to łatwiej jest im opanować materiał takich przedmiotów w swoim domu. A jeśli natrafiają na trudniejsze kwestie, to zawsze chętnie korzystają ze wsparcia rodziców. 

Problemy z podręcznikami

 

Projekt wypożyczania darmowego podręczników przez dzieci w szkolnych bibliotekach napotkał na swej drodze wyboje. Wyboje te są na tyle nieprzyjemne dla niektórych rodziców, że niektórzy zdecydowali się na to, aby więcej z możliwości takiej nie korzystać. Skierowali się zatem do tradycyjnych miejsc, gdzie można kupić książki szkolne, czyli sklepy internetowe lub stacjonarna księgarnia Podręczniki do tanich nigdy nie należały. Co więc takiego się wydarzyło.

Co się stało?

Pomysł darmowego wypożyczania podręczników był bardzo dobry. Wielu rodziców odetchnęło z ulgą, wiedząc, że ich pociechy będą mogły książki wypożyczyć. Portfel rodzinny zdecydowanie pozytywnie odczuł tę zmianę. Niestety radość rodziców trwała tylko dwa semestry szkolne. Pod koniec roku szkolnego okazało się, że za wiele podręczników należy zapłacić. Obecnie wielu rodziców woli zaplanować zakup książek, niż czekać cały rok szkolny z niewiadomą, za ile książek przyjdzie im zapłacić.

Jakie były przyczyny obecnej sytuacji?

Przyczyn takiej sytuacji jest kilka. Decydujący jednak zapewne był fakt, że kryteria zwrotu i oceny stanu książek są bardzo ogólne. Brak szczegółowych wytycznych każe każdemu nauczycielowi (to oni najpierw oceniają zwracane książki), podchodzić do sprawy po swojemu. Na samym początku wypożyczania zostało określone, że należy zapłacić za książki, które zostaną zgubione lub nie będą nadawały się do dalszego użytku. W praktyce nawet niewielkie zużycie podręcznika w wyniku użytkowania powoduje, że szkoła nakazuje za niego zapłacić.

Jak duży jest problem?

Problem, jak się okazuje jest spory. Za główną przyczynę podaje się fakt, że podręczniki drukowane dla szkolnych bibliotek były bardzo słabej jakości. Wynikało to z faktu, że chciano zaspokoić potrzeby jak największej liczby dzieci. Efekt był taki, że książki w błyskawicznym tempie się niszczyły. Oszczędność jest zatem pozorna, ponieważ koszt podręczników i tak spadł na rodziców. Wielu z nich utrzymuje, że gdyby rząd wydał nieco więcej na lepsze książki, to oni by nie stracili, a z książek uczyłoby się kilka roczników. Innym tematem jest ocena stanu podręczników przez pracowników szkół. Niejeden rodzic zarzuca nauczycielom i innym pracownikom, że zbyt krytycznie oceniają książki, które przecież, tak czy siak, zużywać się będą.

Konsekwencje

Konsekwencje są takie, że wielu rodziców nie chce płacić za coś, co miało być darmowe. Szkoły bronią się nie chcąc uczniom wydawać świadectw. Jest to co prawda niezgodne z przepisami, ale rodzice są bezradni. Dodatkowo wielu rodziców ma problem ze zebraniem wystarczającej kwoty, gdyż nie przewidywali opłat za darmowe podręczniki.